Strona głównaBlog › Monitorowanie cen surowców — jak wyłapać podwyżki, zanim zjedzą marżę

Monitorowanie cen surowców — jak wyłapać podwyżki, zanim zjedzą marżę

Podwyżka o 8% na jednej pozycji jest niewidoczna. Dziesięć takich podwyżek w kwartale to już różnica między zyskiem a stratą — i nikt Cię o nich nie poinformuje.

Podwyżki nie przychodzą z ogłoszeniem

Dostawca rzadko dzwoni z informacją o nowym cenniku. Cena po prostu jest inna na kolejnej fakturze — o złotówkę na kilogramie, o dwa procent na kartonie. Każda z tych zmian z osobna jest poniżej progu zauważalności. Razem, w skali kwartału, przesuwają food cost o kilka punktów procentowych.

Typowy scenariusz wygląda tak: karta wyceniona pół roku temu na food cost 30%, dziś realnie 36%. Sprzedaż bez zmian, obsada bez zmian, a zysku nie ma. Winowajcą jest suma drobnych podwyżek, których nikt nie zsumował.

Co dokładnie monitorować

Nie chodzi o śledzenie wszystkiego — chodzi o właściwe pytania:

  • Zmiana ceny pozycji w czasie. Czy cena tego samego produktu u tego samego dostawcy rośnie? O ile w miesiąc, o ile w kwartał?
  • Różnice między dostawcami. Ten sam produkt bywa u dwóch dostawców różny o 15–20%. To najszybszy do odzyskania pieniądz.
  • Cena za jednostkę porównywalną. Zawsze przeliczaj na kg lub litr. Zmiana gramatury opakowania to najczęstsza ukryta podwyżka — cena kartonu identyczna, zawartość mniejsza.
  • Udział pozycji w zakupach. Podwyżka o 20% na przyprawie to szum. Podwyżka o 5% na pozycji, która stanowi 12% Twoich zakupów, to realny problem. Zawsze waż zmianę wielkością zakupu.
  • Wpływ na konkretne dania. Interesuje Cię nie tyle cena masła, ile to, ile dań w karcie przestało zarabiać.

Trzy poziomy kontroli — wybierz swój

1. Minimum: przegląd kwartalny. Weź faktury z trzech miesięcy, wypisz 20 pozycji o największej wartości zakupów i porównaj ceny z kwartałem poprzednim. Zajmuje kilka godzin i wyłapuje największe ruchy.

2. Arkusz kalkulacyjny. Tabela z cenami kluczowych surowców, uzupełniana po każdej dostawie. Działa, dopóki ktoś ją uzupełnia — a przy 300 pozycjach i kilku dostawcach zwykle przestaje po drugim miesiącu.

3. Automat na fakturach. Ceny czytane wprost z dokumentów, bez przepisywania, z alertem przy przekroczeniu progu zmiany. Jedyne podejście, które nie zależy od czyjejś dyscypliny — i jedyne sensowne, gdy dostaw jest kilkanaście tygodniowo. Po wejściu KSeF wszystkie faktury i tak są w jednym miejscu w formie danych, nie skanów.

Jak reagować na podwyżkę

Podwyżka nie musi oznaczać podniesienia ceny w karcie. Kolejność działań od najtańszego do najdroższego:

  1. Sprawdź, czy to nie błąd. Zła pozycja cennika, nieuwzględniony rabat, inna gramatura opakowania — zdarza się częściej, niż myślisz. Reklamacja z konkretną historią cen bywa rozstrzygnięta w jeden telefon.
  2. Porównaj dostawców. Jeśli ta sama pozycja jest gdzie indziej taniej, masz gotowy argument do negocjacji albo powód do zmiany.
  3. Zmień specyfikację. Inny gatunek, inne opakowanie, inna forma dostawy (całe zamiast porcjowanego) potrafią odzyskać różnicę bez zmiany dania.
  4. Skoryguj recepturę. Zmiana proporcji lub składnika w karcie technologicznej — o ile nie odbija się na jakości, którą gość rozpoznaje.
  5. Dopiero na końcu zmień cenę w karcie. I to punktowo, na daniach faktycznie dotkniętych, a nie na całym menu — z uwzględnieniem psychologii cen.

Alert zamiast raportu po fakcie

Raport za miniony kwartał mówi, ile już straciłeś. Wartość ma tylko informacja, która przychodzi w tym samym tygodniu, w którym pojawiła się nowa cena.

Spendly pobiera faktury bezpośrednio z KSeF, buduje historię cen każdego surowca i wysyła alert, gdy cena przekroczy ustawiony przez Ciebie próg. Widzisz od razu, u którego dostawcy produkt jest tańszy, ile podwyżka kosztuje Cię miesięcznie przy Twoim wolumenie i które dania przestały się spinać. Reakcja przestaje być kwartalnym sprzątaniem, a staje się bieżącą decyzją.

Nie da się kontrolować kosztów, których się nie mierzy. Ustaw sobie próg — na przykład 10% zmiany na pozycjach stanowiących największą część zakupów — i pilnuj go automatycznie. Podwyżka wyłapana w tygodniu kosztuje kilka telefonów; wyłapana po pół roku kosztuje marżę całego sezonu.

Policz food cost automatycznie z Spendly

Faktury z KSeF, OCR paragonów i alerty cenowe w jednym miejscu. Okres testowy — bezpłatnie.

Rozpocznij za darmo